Na kolejną fajkę klubową przyszło nam czekać dwa lata, ale kiedy w styczniu podjęliśmy w końcu decyzję o jej zamówieniu, potem poszło już z górki 🙂 No i fajka klubowa w końcu jest, w dodatku jaka! Fajka – a ściślej mówiąc fajki – zostały dla nas wykonane przez Tadeusza Polińskiego, mistrza fajkarskiego z Przemyśla, któremu przy okazji serdecznie dziękujemy. Zakładaliśmy, że podobnie jak w przypadku pierwszej fajki klubowej, nasza fajka będzie w jakimś sensie oryginalna, tj. niepowtarzalna.

Tym razem oryginalność naszych fajek wynika nie tyle z niestandardowego kształtu, a przede wszystkim z materiału z którego zostały wykonane. Zdecydowaliśmy, że fajki powstaną z drewna korzenia thuji, którego to drewna miałem kilkanaście klocków a które swoją strukturą i twardością sugerowało, że fajki z niego będą ciekawe. Wcześniej dwie fajki z tego materiału zostały testowo wykonane przez Tadeusza Polińskiego i sprawdziły się podczas palenia. Tak więc nasze nowe fajki klubowe wykonane są z korzenia thuji, mają akrylowe czarne ustniki i akrylową czarno-białą wstawkę pomiędzy ustnikiem a szyjką. Główki fajek nie są bejcowane ani woskowane a tylko polerowane – zachowany jest naturalny kolor drewna. Kominy nie są prekarbonizowane, a samo drewno roztacza przyjemny, różano-żywiczny zapach. Każda fajka ma do kompletu wykonany z tego samego drewna stojak i ubijak. Wszystkie fajki są sygnowane, oprócz sygnatur wykonawcy, sygnaturą ŚKF 2012 i inicjałami właściciela danej fajki. Inicjałami sygnowane są również ubijacze. Fajki prezentują się wspaniale i jesteśmy z nich bardzo dumni 🙂

 

fot: Andrzej Noras